Teraz zapraszam Państwa na film pt: "Pasożyty wewnątrz nas"
Uwaga! Film ten szokuje większość ludzi. Osobom wrażliwym i dzieciom do 16 roku życia nie zaleca się oglądania filmu.
Moje doświadczenia z produktami CaliVita
Zajmuję się medycyną niekonwencjonalną. Moja dziedzina to alergia i leczenie oparte o naukę o prawidłowym żywieniu.
Dzięki klasycznemu badaniu ogólnego stanu zdrowia oraz aparaturze
biorezonansowej, jestem w stanie wykryć błędne składniki procesów
chemicznych organizmu i otrzymać całościowy obraz na temat stanu
zdrowia pacjenta. Chociaż ocena grzybicy jelit podzieliła zarówno
lekarzy, jak i osoby zajmujące się alternatywnymi metodami leczenia,
osobiście stwierdziłam, że w przypadku 60-70% moich pacjentów ilość
obecnych w jelitach grzybów jest zbyt wysoka.
Prowadzi to nie tylko do różnych dolegliwości w obrębie przewodu
pokarmowego, lecz może być również przyczyną takich chorób, jak np.
egzema, łuszczyca, bóle głowy, migrena, przewlekłe zmęczenie, bóle
stawów, zaburzenia hormonalne. U 30% pacjentów można wykazać także
obecność pasożytów jelit. Równie częsta jest zwiększona ilość wirusów i
innych mikroorganizmów anaerobowych, które dobrze czują się w otoczeniu
ubogim w tlen.
Najciekawszą stroną mojej pracy jest możliwość mierzenia zawartości tlenu molekularnego w jelitach. W
każdym przypadku, gdy poziom tlenu molekularnego w jelitach jest zbyt
niski, można równocześnie wykazać obecność grzybów, pasożytów, wirusów
i innych mikroorganizmów. Kiedy moim pacjentom zaleciłem
zażywanie tlenu stabilizowanego, wtedy ilość tlenu molekularnego w ich
jelitach znacznie się podwyższyła. Poziom wzrostu był znaczący już po
4-8 tygodniach.
Co ciekawe, w jelitach wzrostowi uległ nie tylko poziom tlenu, ale
również ilość witamin i składników mineralnych. Dowodzi to, że dzięki
tlenowi stabilizowanemu, organizm potrafi przyswoić odpowiednie ilości
składników niezbędnych dla życia nawet z ubogiego menu. W mojej pracy
najważniejsze jest, by moi pacjenci jak najszybciej powrócili do
zdrowia. Wszystkim proponuję, by dla długotrwałego zachowania zdrowia,
zaczęli regularnie, codziennie zażywać tlen stabilizowany.
Źródło: CaliNews Wrzesień 2003 dr Lin Clark
Pasożyty jelitowe
artykuł prof. dr. hab. med. Paulina Moszczyńskiego
Pasożyty to organizmy zwierzęce lub roślinne wykorzystujące inny
organizm jako środowisko życia i zdobywania pożywienia. Najczęstszymi
pasożytami człowieka są organizmy zwierzęce, które wywołują choroby
zwane parazytozami.
Pasożyty bytujące w jelitach człowieka zaliczamy do robaków i
pierwotniaków. Robaki należą do dwóch grup: robaków płaskich (płazińce)
i robaków obłych (obleńce).
Robaki - Płazińce
Do robaków płaskich należą tasiemce, które wywołują chorobę, zwaną
tasiemczycą. Tasiemce mają kształt tasiemki czy wstążki. Składają się z
główki uzbrojonej w haczyki lub ssawki (za pomocą których przyczepiają
się do wewnętrznej ściany jelita), krótkiej szyjki stanowiącej strefę
wzrostową oraz licznych członów. Dojrzałe człony, zawierające
zapłodnione jaja, odrywają się od końca pasożyta i są wydalane z kałem.
Dalszy rozwój jaja do postaci wągra odbywa się w przewodzie pokarmowym
żywiciela pośredniego (zwierzę). Uwalniane z jaja zarodki przebijają
ścianę jelita i osiedlają się w narządach wewnętrznych.
Człowiek zaraża się przez spożycie surowego lub niedogotowanego zakażonego mięsa. W jelitach człowieka może bytować:
- tasiemiec nieuzbrojony (długość od 4 do 10 m), żywiciel
pośredni - bydło rogate. Zakażenie następuje przez spożycie zakażonej
wołowiny;
- tasiemiec uzbrojony (długość 2-4 m), żywiciel
pośredni - świnia. Człowiek zaraża się przez spożycie zarażonej
wieprzowiny. Jaja mogą również się przenosić z - człowieka na człowieka
przez zakażone nimi ręce, żywność, wodę;
- bruzdogłowiec
szeroki (długość do 10 m), żywiciel pośredni żyje w wodzie - raczek
(zwany oczlikiem), ryby. Zakażenie następuje przez spożycie zakażonego
kawioru lub rybiego mięsa;
- tasiemiec karłowaty (długość 5-60
mm), żywiciel pośredni - myszy, szczury, ptaki. Zarażenie następuje po
spożyciu jajeczek tasiemca obecnych w produktach żywnościowych. Jaja
tasiemca wydalane z kałem na zewnątrz skażają środowisko, stwarzając
niebezpieczeństwo zakażenia bytujących w nim gryzoni oraz powtórnego
zakażenia człowieka drogą doustną;
- tasiemiec eliptyczny (długość do 35 cm), bytuje w jelitach psów i kotów oraz człowieka, żywiciel pośredni - pchła ludzka i psia.
Obecność tasiemca w jelitach człowieka może przebiegać bezobjawowo.
Objawy zarażenia zależą od ilości pasożytów oraz stanu zdrowia
człowieka. Z obserwacji klinicznych wynika, że choroby pasożytnicze
podobnie jak i infekcje występują częściej i powodują groźniejsze
objawy chorobowe u osób z upośledzonym układem immunologicznym.
Zarażenie tasiemcem może być przyczyną takich
dolegliwości, jak: ból głowy, znużenie, bezsenność, nadmierna
pobudliwość nerwowa, ogólne osłabienie, brak apetytu lub wilczy apetyt,
spadek masy ciała, wysypki alergiczne, nudności, wymioty, biegunki,
bóle w obrębie jamy brzusznej, anemia. Obecność bruzdogłowca szerokiego
doprowadza zwykle do anemii z powodu awitaminozy B12.
Aby zapobiec tasiemczycy, nie należy jadać niedogotowanych mięs. Surowe
lub półsurowe mięso można spożywać tylko po badaniu weterynaryjnym.
Trzeba także przestrzegać zasad higieny osobistej i żywienia.
Robaki - Obleńce
Do robaków obłych należą m.in.: glisty, owsiki, włosogłówki, węgorki jelitowe, Anisakis marina.
Glista ludzka, wywołująca glistnicę, to robak
o długości 25-40 cm. Jaja wydalane z kałem zawierają taką formę
zarodka, która nie jest zdolna do zarażenia. Dopiero po 6-tygodniowym
rozwoju poza ustrojem, w wodzie lub wilgotnej glebie powstaje larwa.
Człowiek zakaża się przez spożycie pokarmów zanieczyszczonych
jajeczkami z larwami. W jelicie cienkim larwy wydostają się z otoczki
jaja, przebijają się przez ścianę jelita do naczyń krwionośnych, a
następnie z krwią wędrują do oskrzeli i pęcherzyków płucnych.
Odkrztuszane do jamy ustnej są połykane z plwociną i w ten sposób
ponownie dostają się do jelit, gdzie dojrzewają w ciągu 2-3 miesięcy od
zakażenia. Glista bytuje w jelicie 13-15 miesięcy. Po tym czasie
dochodzi do samowyleczenia, o ile nie nastąpi ponowne zakażenie lub
powikłania, np. niedrożność jelita czy zapalenie wyrostka robaczkowego.
W jelicie może przebywać nawet kilkaset glist jednocześnie.
W czasie wędrówki larw przez płuca pojawia się zapalenie oskrzeli,
odoskrzelowe zapalenie płuc lub naciek płuca typu Lfflera. Obecność
glist w jelitach powoduje nudności, wymioty, biegunki, bóle w jamie
brzusznej oraz osłabienie, brak apetytu, bóle głowy, rozdrażnienie,
bezsenność.
U części osób zarażonych glistą ludzką występują objawy alergiczne -
świąd skóry, pokrzywki, wypryski, a nawet napady duszności naśladujące
ataki astmy.
Zapobieganie glistnicy polega na piciu przegotowanej wody i przestrzeganiu ogólnych zasad higieny osobistej i żywienia.
Owsiki, powodujące owsicę, są najbardziej
rozpowszechnionymi pasożytami, zwłaszcza u dzieci. Robaki te długości
kilku milimetrów przysysają się do ścian jelita. Jaja składają w
fałdach skóry w okolicy odbytu, wypełzając głównie nocą.
Charakterystycznym objawem chorobowym owsicy jest zaczerwieniona skóra
i świąd okolicy odbytu utrudniający zasypianie, wzmożona pobudliwość
nerwowa, ból głowy, osłabienie, brak apetytu, nudności, bóle w jamie
brzusznej, anemia. Owsiki mogą dostawać się do sromu i pochwy, stając
się przyczyną zmian zapalnych narządu rodnego.
Zakażenie człowieka następuje przez brudne ręce, surowe produkty
spożywcze zanieczyszczone jajeczkami pasożyta, za pośrednictwem
przedmiotów codziennego użytku, np. brudną pościel. Możliwe jest także
zarażenie przez unoszący się kurz, wraz z którym jajeczka owsików
osiadają na produktach spożywczych. Zapobieganie owsicy polega na
przestrzeganiu zasad higieny osobistej i żywienia.
W czasie leczenia owsicy, które powinno objąć jednocześnie wszystkich
domowników, konieczna jest codzienna zmiana bielizny osobistej i
pościelowej oraz dezynfekcja ubikacji i łazienki.
Włosogłówka to robak w kształcie nitki
długości do 5 cm, który powoduje włosogłówczycę. Jaja wydalane z kałem
nie wywołują zarażenia. W wilgotnej i ciepłej glebie jaja dojrzewają, a
w ich wnętrzu powstają larwy.
Człowiek zaraża się, spożywając produkty zanieczyszczone jajeczkami
zawierającymi larwy. W zarażeniu pośredniczą muchy, które przenoszą
jajeczka z odchodów i gleby na produkty spożywcze. Ogniwem pośrednim są
brudne ręce.
W 25% przypadków zarażenie przebiega bezobjawowo. Przy większej ilości
pasożytów występuje biegunka, niekiedy śluzowo-krwawa, bóle w jamie
brzusznej, spadek masy ciała, anemia. Mogą pojawiać się skórne objawy
alergiczne oraz: brak apetytu, rozdrażnienie, bezsenność, bóle głowy,
osłabienie.
W celu uniknięcia zarażenia należy: myć jarzyny i owoce, przestrzegać
higieny osobistej, ochraniać gleby i wody przed zanieczyszczeniem
odchodami ludzkimi oraz tępić muchy.
Węgorek jelitowy, wywołujący węgorzycę,
bytuje w organizmie człowieka, owiec, świń, bydła, żab, psów, a nawet w
roślinach. Wrotami zarażenia jest skóra. Larwa węgorka wnika przez
skórę, aby z krwią przedostać się do serca, następnie do płuc,
tchawicy, gardła, gdzie zostaje połknięta i przez przełyk, żołądek
przechodzi do jelita cienkiego. Poszczególnym etapom wędrówki larwy
towarzyszą różne objawy. Pierwsza faza skórna charakteryzuje się
obrzękiem, zaczerwienieniem i bolesnością w miejscu wniknięcia larwy.
Żłobi ona w skórze tunel skierowany do najbliższego naczynia
krwionośnego. Obecności larw w płucach towarzyszą objawy zapalne
tchawicy, oskrzeli i płuc. Z chwilą zagnieżdżenia się w jelitach
pojawiają się: bezsenność, drażliwość, brak apetytu, bóle brzucha,
biegunka, anemia, spadek masy ciała, aż do ciężkiego wyniszczenia
organizmu. Larwy mogą zagnieździć się także w pęcherzyku żółciowym,
sercu, nerkach czy mózgu.
Rozpoznanie węgorzycy opiera się na wykryciu larw w kale, ślinie, moczu
czy treści dwunastniczej. W stolcu mogą być obecne jaja węgorka.
Należy przestrzegać higieny osobistej, ochroniać skórę przy kontakcie z
glebą (prace ziemne), aby zapobiec tej postaci choroby pasożytniczej.
Przebywanie w krajach tropikalnych i kontakt z zarażonymi zwierzętami
zwiększa ryzyko zachorowania.
Robaki
Anisakis marina wykryto po raz
pierwszy u człowieka w 1955 r. Nicienie te wywołują chorobę o nazwie
anizakidoza. Należą do pasożytów ryb morskich, głównie śledzi, a także
dorszy, makreli, łososi. Szczególnie często bywają zarażone duże i
tłuste śledzie. Żywicielem pośrednim są skorupiaki planktonowe.
Zagrożenie dla człowieka stanowi spożycie surowych względnie półsurowych zarażonych ryb morskich.
Anizakidoza to choroba naśladująca zatrucie pokarmowe lub zwykłą
niestrawność, rzadziej ostre zapalenie wyrostka robaczkowego. Nicienie
bytują w żołądku i jelitach człowieka, powodując obrzęk śluzówek jelit
i tworzenie się nadżerek.
Typowe objawy to gorączka, nudności, wymioty, bóle brzucha, biegunka,
obecność krwi w stolcu. Wymienione dolegliwości pojawiają się w 7-8 dni
po spożyciu zarażonych nicieniami ryb. Wyróżnia się trzy postacie
żołądkowe choroby: obrzękową, krwotoczną i wrzodziejącą. Anizakidozę
stwierdzono u osób w Japonii, Korei, Anglii, USA, Norwegii, Niemczech,
Chile.
Nicienie niszczy mrożenie do 20 oC przez 24 godz., marynowanie co
najmniej 30-dniowe, wędzenie w temperaturze 60 oC oraz solenie przez co
najmniej 10 dni.
W celu wykrycia larw wykonuje się gastroskopię oraz testy serologiczne. Nieprzydatne są badania parazytologiczne kału.
Pierwotniaki
Lamblia intestinalis, giardia, wiciowiec jelitowy
należy do częstych pasożytów przewodu pokarmowego wywołujących
lambliozę. Około 12-64% ludności różnych regionów świata jest
zarażonych tym pierwotniakiem.
Zarażenie człowieka następuje za pośrednictwem cyst (otoczka wytwarzana
przez niektóre organizmy umożliwiająca przetrwanie) drogą pokarmową i
analnych kontaktów seksualnych. Cysty zagnieżdżają się w jelicie
cienkim oraz w przewodach żółciowych i trzustkowych. Konsekwencją
zarażenia jest uszkodzenie śluzówki jelit, które prowadzi do biegunek i
upośledzonego wchłaniania tłuszczów, witaminy B12 i A, kwasu foliowego
i laktozy. Mogą pojawić się zapalenie dróg żółciowych lub podrażnienie
trzustki oraz żółtaczka. U części osób zarażenie przebiega bezobjawowo,
ale wydalają one z kałem cysty, powodując w ten sposób
rozprzestrzenianie się choroby w środowisku naturalnym człowieka. Brak
objawów chorobowych jest prawdopodobnie związany z mobilizacją procesów
immunologicznych prowadzących do eliminacji wiciowca.
Wrażliwe na zarażenia są szczególnie małe dzieci oraz osoby z
uszkodzonym układem odpornościowym przez różne choroby, używki czy
leki. U niemowląt i małych dzieci częstą przyczyną anemii jest
zarażenie wiciowcem jelitowym.
Rozpoznanie choroby opiera się na wykryciu cyst w kale lub stwierdzeniu przeciwciał we krwi.
Profilaktyka zarażenia polega na przestrzeganiu zasad higieny osobistej
oraz żywienia. Pamiętajmy, że muchy, szczury, myszy, a także prusaki
mogą przenosić cysty pasożyta.
Choroby pasożytnicze i infekcje występują częściej u osób z
upośledzonym układem immunologicznym, powodując groźniejsze
dolegliwości.
Źródło: "Żyjmy dłużej" 3 (marzec) 2000 r
Z mojej praktyki lekarskiej...
Profilaktyka raka piersi
Jestem wdową, emerytką w wieku 58 lat. Niestety, rok temu wykryto u
mnie raka piersi, interwencja chirurgiczna i leczenie chemioterapią
było nieuniknione. Obecnie czuję się znacznie lepiej, ale wciąż jestem
bardzo słaba. Proszę mi zaproponować produkt, dzięki któremu mogę
wzmocnić swój organizm i ograniczyć do minimum ryzyko, że ta okropna
choroba znów mnie zaatakuje.
Odp. - W Pani przypadku przydałaby się dieta zgodna z grupą krwi.
Proponuję wypijać dużo płynów wyciskanych ze świeżych i surowych owoców
(
uwzględniając grupę krwi),
Protect 4 Life jest doskonałym źródłem antyoksydantów , oprócz którego zalecam jeszcze zażywanie produktu
Ocean 21 lub
Spirulina Max, połączonego z
Super Co. Q10 Plus oraz
C 1000.
Polecam bogactwo polifenoli oraz bioflawonoidów, obecnych produkcie
ZenThonic. Mangostan - Król Owoców - będący głównym składnikiem
ZenThonic-u,
zawiera ok.40 różnych związków ksantynowych. Taka bogata ilość ksantyn
nie występuje w żadnym innym, spożywanym przez ludzi owocu. Nie jest to
jednak koniec listy składników. Inne owoce wchodzące w skład tego
produktu, zawierające błonnik roślinny to : czerwone winogrona,
truskawki, żurawina wieloowocowa, maliny, wiśnie, jabłka, gruszki czy
borówka amerykańska wraz ze swoją zawartością flawonoidów, czynią go
"nieprawdopodobną bombą flawonoidową".
dr Edith Varga
Naturalna "bomba" z witalną energią ( fragmenty artykułu M. Strybe bioenergoterapeuty)
Źródło: CaliNews
Pani Krystyna lat 56 - 3 lata po chemioterapii, uraz psychiczny po
przebytej chorobie dręczył ją i niepokoił. Miewała niespokojne sny,
uczucie lęku (wrażenie, jakby ktoś stał za plecami).
Słaby apetyt, przewlekłe zaparcia, bóle głowy i stawów.
Dzięki bogatemu asortymentowi suplementów, zaleciłem:
Pure Yucca - 1 kaps. rano (dodatkowo w ciągu dnia wypić 1 litr wody mineralnej niegazowanej),
Liver Aid - 3 x dziennie 1 kaps. po posiłku,
AC-Zymes - 2 kaps. wieczorem przed snem,
Rhodiolin - 2 x dziennie 1 kaps. rano i w południe,
Strong Bones - 2 x dziennie 1 kaps.,
Meal Time - przed posiłkiem ssać 1-2 tabl.,
ZenThonic - 6 x dziennie po 1 łyżce stołowej z 60 ml wody mineralnej niegazowanej, ale popijać małymi łykami przez cały dzień.
Po miesiącu samopoczucie uległo radykalnej poprawie.
Sam korzystam z dobrodziejstwa produktu ZenThonic, dzięki temu moje
życie jest pełne energii, zdrowia, a moja praca daje pełną satysfakcję
- czego i Państwu życzę.
Marek Strybe (bioenergoterapeuta)
Guz
Przez całe życie na słowo "nowotwór" reagowałam paraliżującym
przerażeniem. Myślałam, że to wyrok bez odwołania i ułaskawienia. Jadąc
tramwajem nr 15 przez ulicę Filtrową w Warszawie pragnełam, by jego
trasa była wytyczona jak najdalszym łukiem od ul. Wawelskiej. Zaraz
wyjaśnię dlaczego..
Żyjąc w tym przekonaniu, pod koniec 2003 roku odkryłam w piersi
obecność guza. Choć przerażenie prawie zatrzymało mi pracę serca,
natychmiast zmobilizowałam się do walki. 10 grudnia 2003r. nadano mi
tytuł Amazonki. W tej trudnej dla mnie sytuacji, przyjaciółki i
mieszkająca za granicą rodzina okazały mi bardzo serdeczną opiekę i
wsparcie psychiczne. Sama też starałam się myśleć pozytywnie -
wierzyłam, że kiedyś uda mi się pokonać chorobę. Z wielką determinacją
rozpoczełam ćwiczenia rechabilitacyjne i przestrzegałam wszystkich
zaleceń.
W okresie rekonwalescencji, dzięki przyaciółce poznałam dr Małgorzatę
Miktus, która starannym i właściwym doborem suplementów CVI, w tym soku
z Noni , sprawiła, że moje zdrowie zaczęło poprawiać się w bardzo
szybkim tempie. Byłam w stanie np. sama zrobić gruntowne sprzątanie po
wymianie instalacji sanitarnej w moim mieszkaniu, co wcześniej było
nawet nie do pomyślenia.
Wierzę, że dzięki suplementacji preparatami CVI, a zwłaszcza Polinesian
Noni, mam prawidłowe wyniki badań laboratoryjnych, samopoczucie mi
dopisuje, jestem pogodna i pełna optymizmu. Prowadzę bardzo aktywny
tryb życia, choć mam "dopiero" 80 lat, poświęcam dużo czasu na swoje
zainteresowania, mam dobry wpływ na otoczenie.
Wiele zadzięczam swojemu pozytywnemu myśleniu i wierze, że pokonam
istniejące we krwi markery, lecz mam również świadomość, że dużo, dużo
więcej zawdzięczam opiece, serdeczności i życzliwości otaczających mnie
osób i tą drogą składam im podziękowania.
Kocham cię życie i smakujesz mi takie, jakie jeteś!!!
Aleksandra Grynkiewicz (Warszawa)
Źródło: CaliNews marzec 2005 r.